Milcz i wyjdź z niego

Łk 4,35: “Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego!”

Jezus nie uległ żadnej pokusie szatana (Mt 4,1-11), stąd nieprzyjaciel nie mógł w Nim zasiać niczego swego (J 14,30). Zły duch widząc Jezusa, nie znajduje żadnego haczyka przez który mógłby przeciągnąć linki manipulacji, więc drży i krzyczy. Jest przed Nim zupełnie bezbronny. Jezus nie lituje się nad niedolą „zgubionego” – zdemaskowanego i bezradnego diabła. Nie dyskutuje z nim. Surowo rozkazuje uwolnienie opętanej osoby. Wie, że rozmawia z kłamcą, wysłanym przez ojca kłamstwa, dlatego uniemożliwia nieczystemu duchowi dalsze przemowy.

„Odpędzaj nieprzyjaciół duszy Imieniem Jezusa. Poza Nim nie ma bowiem mocniejszej broni, ani na niebie, ani na ziemi.” św. Jan Klimak

„Szatan jest jak rozwścieczony pies uwiązany na łańcuchu; poza zasięgiem łańcucha nie pogryzie nikogo. A więc trzymaj się od niego z daleka. Jeśli zbytnio się zbliżysz, to pozwolisz się pokąsać.” św. o. Pio

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments