ale żaden znak nie będzie mu dany

Mt 12,39: „Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza.”

Prorok Jonasz miał pretensje do Boga o Jego miłosierdzie wobec asyryjskiej stolicy(Jn 4,8-11). Faryzeusze nie mogli darować Jezusowi bratania się z celnikami, łagodności wobec grzeszników. Irytowało ich Jego podporządkowanie Bogu, a nie ludziom. Mieli swoje przekonania o tym, jaki powinien być Mesjasz (najlepiej skrojony na ich podobieństwo). Domagają się więc znaku próbując zmusić Jezusa do 'grania w ich grę’: spraw byśmy byli zadowoleni, rób cuda na nasze życzenie, tańcz jak ci zagramy, a opłacimy cię ceną akceptacji (być może- bo zważywszy na twe wyjątkowe nieprzystosowanie raczej nigdy). Jezus z gniewem odrzuca manipulację choć wie, że narobił sobie śmiertelnych wrogów.

„Prawda wypowiadana w słowie – kosztuje. Tylko za plewy się nie płaci. Za pszeniczne ziarno prawdy – trzeba płacić.” kard. Stefan Wyszyński

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments