Miał jeszcze jednego, ukochanego syna

Mk 12,6: „Miał jeszcze jednego, ukochanego syna. Posłał go jako ostatniego do nich, bo sobie mówił: 'Uszanują mojego syna’.”

Bóg jest nieprawdopodobnie cierpliwy, łagodny, pełen ufności, że dobro, z którego powstał człowiek, i którym go otacza przyniesie w końcu owoc. Naprawdę wierzy, że uszanujemy (gr.entrapesontai – słowo znaczy też: odmieni, zawstydzi nas) Jego miłość. Dramatem w tym życiu i w wiecznym jest zapomnienie o właścicielu, o swym statusie wynajmującego, odmowa przemiany i poprzestanie na tym co udało się zagarnąć…

„Dobry Bóg stworzył nas i wydał na świat, ponieważ nas kocha. Pragnie naszego szczęścia. O moje dzieci, jakiż Bóg jest dobry! Jakąż miłością nas obdarzył i ciągle obdarza! Zrozumiemy to dopiero pewnego dnia w raju.” św. Jan M.Vianney

„Więc idźmy i prośmy Pana, by pomógł nam przynosić owoce, owoce, które będą trwać. Tylko tak ten padół płaczu zamieni się w ogród Boga.” Benedykt XVI

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments