rzekł do nich: Pokój wam!

rzekł do nich: Pokój wam!

Łk 24,36: „A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: Pokój wam!”

Jezus zapowiedział, że „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię Moje, tam jestem pośród nich”(Mt 18, 20). Nie opuszcza swoich uczniów i gdy rozmawiają o Nim, uwiarygodnia ich słowa swoją obecnością i spokojem, którym hojnie obdarza. Pragnie, by byli Jego świadkami i daje im to, co potrzebne do wykonania misji- doświadczenie fizycznej obecności i rozumienie pism.

„Szczęśliwy ten, do którego drzwi puka Chrystus. Otóż drzwiami naszymi jest wiara, która jeśli jest mocna, zabezpiecza cały dom. Przez takie właśnie drzwi wchodzi Chrystus. Świątynia Boża jest święta, a wy nią jesteście.” św. Ambroży

„Jezus jest cierpliwym towarzyszem podróży, umie uszanować tempo i rytm ludzkiego serca, choć nigdy nikomu nie szczędzi zachęty na drodze do ostatecznego zbawienia.” św. Jan Paweł II

sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi

sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi

Łk 24,15: „Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi.”

Jezus obiecał uczniom: Nie zostawię was sierotami: Przyjdę do was(J 14,18), zawiedzionym i smutnym przedstawia ostatnie wydarzenia w świetle Słowa Bożego, nie pozwala poprzestać na ludzkich oczekiwaniach, przyziemnym myśleniu. Łamie dla nich chleb, dzieli się swoim życiem i wlewa w ich serca nadzieję, która usuwa przerażenie tym, co trudne i niezrozumiałe.

„Obowiązkiem i przywilejem wszystkich Twoich uczniów, o Panie, jest podnosić się wzwyż i przemieniać się w Ciebie. To nasz przywilej żyć w niebie przez nasze myśli, pragnienia, tęsknoty, westchnienia i uczucia, chociaż jesteśmy jeszcze w ciele. Naucz nas „szukać tego, co w górze” (Kol 3,1) ukazując nam, że należymy do Ciebie, że nasze serce zmartwychwstało z Tobą i że życie nasze jest ukryte w Tobie.” bł. John H. Newman

Jezus rzekł do niej: Mario!

Jezus rzekł do niej: Mario!

J 20,16 „Jezus rzekł do niej: Mario! A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: Rabbuni, to znaczy: Nauczycielu!”

Maria, w przeciwieństwie do Piotra i Jana nie wróciła do siebie po obejrzeniu grobu. Walczy. Rozpacza, wyczekuje na jakiś znak, wiadomość. Nie rezygnuje, nie zniechęca się, jest skoncentrowana na „Ty” – po prostu kocha. Jezus hojnie odpowiada na takie wołanie serca – modlitwę. Jednym słowem, czułym zawołaniem po imieniu potrafi wydobyć człowieka z dna rozpaczy. Dzieje się tak w miłości. Tylko dwie osoby nazywają Go pełnym szacunku i bliskości słowem „Rabbuni” – umiłowany nauczyciel, mój Mistrz”- Maria i Bartymeusz (Mk10,51)

„Jakże szczęśliwe oczy, które Cię oglądały, o Panie! Lecz będę szczęśliwy i ja, jeśli kiedyś będę mógł oglądać Twoją jasność, jaśniejszą od słońca.” św. Bonawentura

„Modlitwa jest siłą człowieka i słabością Boga.” św. Augustyn

tam Mnie zobaczą

tam Mnie zobaczą

Mt 28,10: „A Jezus rzekł do nich: Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą.”

Niektórzy widzą Jezusa czystym sercem (Mt 5,8) i wiarą, inni uczniowie mają serca zbyt wstrząśnięte, zatrwożone śmiercią Jezusa, własną słabością i spustoszeniem ich nadziei. Taki zamęt utrudnia spotkanie z Bogiem. Dlatego Pan wzywa ich do Galilei. To miejsce „pierwszej miłości”, tam Go poznali, pokochali, poszli za Nim, tam wszystko wydawało się jeszcze takie proste.

J 14,27 Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka!

Iz 55,6 Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko!

„W czasie rezurekcji ujrzałam Pana w piękności i blasku i rzekł do mnie: córko Moja, pokój tobie, pobłogosławił i znikł, a duszę moją napełniło wesele i radość nieopisana. Umocniło się serce moje do walki i cierpień.” św. Faustyna (Dz 1067)

Chrystus Zmartwychwstał!

Chrystus Zmartwychwstał!

Alleluja!!!

Łk 24, 6: „Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał. Przypomnijcie sobie, jak wam mówił.”

J 14,19: „Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie oglądał. Ale wy Mnie widzicie, ponieważ Ja żyję i wy żyć będziecie.”

„Gotowe już są niebiańskie siedziby (…) a królestwo niebieskie, przygotowane od założenia świata, już otwarte.” (Ze starożytnej homilii)