dokonajże i tu w swojej ojczyźnie

dokonajże i tu w swojej ojczyźnie

Łk 4,23: „dokonajże i tu w swojej ojczyźnie tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum.”

Po krótkiej fascynacji łaską przemawiania Jezusa, pojawiają się wątpliwości: to przecież zwykły człowiek, znamy go. Udowodnij cudami co potrafisz, popatrzymy. Na sądzenie po pozorach, usiłowanie manipulacji Bożymi darami Jezusa, by czynił to, czego oczekują inni – On odpowiada niewygodną prawdą, że Bóg patrzy na serce, cuda dzieją się dlatego, że człowiek wierzy w Boże Słowo i jest gotowy podporządkować się Bożym poleceniom, a nie dlatego, że należy do Izraela (wdowa i Naaman byli poganami). I nie pozwala się zastraszyć.

„Do prawdziwego ubóstwa w duchu dochodzi się jedynie przez walkę duchową. Trzeba walczyć z próżną ambicją bycia czczonym, szanowanym, chwalonym i wyróżnianym.” św. Arnold Janssen

Dlaczego jesteście bojaźliwi?

Dlaczego jesteście bojaźliwi?

Mk 4,40: „Wtedy rzekł do nich: Dlaczego jesteście bojaźliwi? Wciąż jeszcze nie macie wiary?”

Sytuacja burzy, zagrożenie życia obnaża słabości uczniów. W trudnej sytuacji ufają przede wszystkim swoim siłom i umiejętnościom. Gdy te okażą się niewystarczające, widzą swą kruchość, sytuacja ich przerasta, rozglądają się za Jezusem. Nawet wtedy nie modlą się z ufnością. Lęk ujawnia pretensje o obojętność Boga, brak Jego obecności oraz za kogo uważają Jezusa: Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy? Lęk jest próbą wiary… Jezus jednak pokazuje, że człowiek jest tylko gospodarzem ziemi. Bóg jest jej Panem i może uciszać burze. Cała rzeczywistość jest Mu poddana.

„Pan Jezus do św Małgorzaty Marii Alacoque: „Pozwól mi działać”.”

„Dziś jedyną moją busolą jest zdanie się na Boga.” św. Teresa z Lisieux

Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kiełkuje

Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kiełkuje

Mk 4,26-7: „Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak.”

Do wydania owocu Słowa w życiu trzeba dojrzewać. To tajemniczy, czasem długi proces, w którym Duch Święty rozkrusza twardości, wpływa na rozumienie, powoduje w sercu zmianę, pojawia się pragnienie dobra i przychodzą okoliczności, które sprawdzają czy roślinka dobrej woli jest gotowa wydać owoc.

„Do czego się przyrównam? Do małego ziarenka pszenicy wrzuconego w ziemię. Jeśli nie spadnie rosa i słońce go nie ogrzeje, małe ziarenko gnije. Podobnie jest z moją duszą. Panie, jeśli nie spuścisz deszczu Łask i nie ześlesz promieni Twojego Słońca. A jeśli mu je dasz, ziarenko będzie nasączone i ogrzane, zapuści korzeń, stanie się rośliną i da wiele dobrych ziaren.” św. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego

Uważajcie na to, czego słuchacie

Uważajcie na to, czego słuchacie

Mk 4,24: „I mówił im: Uważajcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą.”

To, czego słucham, karmi mnie. Pokój serca nie przychodzi po wysłuchaniu medialnych wiadomości, nic dobrego nie przychodzi ze słuchania plotek. Jest też głęboką prawdą duchową, że kto wiatr sieje, zbierze burzę (Oz 8,7) dlatego Jezus zwraca uwagę, że kryteria wedle których ocenia się innych nie są bez znaczenia. Surowe osądy skłaniają do przyłożenia nawet większej miary wobec osądzającego.
Słowo Boże jest światłem na ścieżkach życia (Ps 119). Bóg obiecuje błogosławieństwo dla żyjących w świetle i dzielących się Nim – będzie im jeszcze dodane. A jednym z odblasków nieba na ziemi jest zwykły uśmiech…

„Uśmiech rozprasza chmury nagromadzone w duszy.” św. Urszula Ledóchowska

Oto siewca wyszedł siać

Oto siewca wyszedł siać

Mk 4,3: „Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać.”

Przypowieść o Siewcy wylicza trudności, z jakimi styka się człowiek słuchający Słowa Bożego. Nieprzyjaciel będzie odciągał go od Ewangelii, kusił atrakcjami, pobudzał chęci i namiętności byle tylko zagłuszyć Słowo. Nadmierne troski o przyszłość albo skupianie uwagi na możliwościach korzystania z dostatku również znieczulają wrażliwość na Głos Boga. Także trud i cierpienie potrafią zamknąć drzwi komunikacji z Nim.

Mk 4,20: „W końcu na ziemię żyzną zostali posiani ci, którzy słuchają słowa, przyjmują je i wydają owoc.”

„Czasownik ‚zostali posiani’ ma formę bierną. Najpierw jesteśmy bierni- Bóg działa. A potem aktywni, zaczynamy słuchać, przyjmować i wydawać owoce.” Michał Legan OSPPE

„Trzeba brać życie takim, jakim je Bóg daje.” św. Rafał od św. Józefa

Idźcie, oto was posyłam

Idźcie, oto was posyłam

Łk 10,2-3: „proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki.”

Nawet jeśli nie czuję się jeszcze dość nakarmiony Bogiem by Go odważnie głosić, mogę zawsze modlić się za tych i o tych, którzy już idą i dopiero pójdą tak samo pełni słabości jak ja. Żniwem są spragnione Bożej miłości dusze. One są oczkiem w głowie Jezusa, bardzo chce dotrzeć ze swoim przesłaniem o miłosiernej miłości jaką ma Ojciec wobec synów: marnotrawnego i starszego obrażonego, z Dobrą Nowiną o darmowej łasce uzdrowienia i umocnienia, na którą nie trzeba zasłużyć. Z takim przesłaniem nie czaję się ani nie atakuje jak wilk tylko łagodnie przekazuje innym, słabym owcom wokoło.

„Chcecie poznać Boga? Zastanawiajcie się nad jedną myślą: „Bóg jest miłosierdziem”.” św. Augustyn

I rzekł do nich: Idźcie na cały świat

I rzekł do nich: Idźcie na cały świat

Mk 16,15: „I rzekł do nich: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!”

Św. Paweł zmienił swoje myślenie o tym jaki jest Bóg i poszedł głosić Jezusa. Zaufał miłosierdziu Bożemu w sprawie swej przeszłości

(Flp 3,13: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną)

, mocno chwycił życie w łasce Ducha Świętego i dał się Bogu prowadzić. Nie stał się Apostołem w jeden dzień. Początkowo odnosił porażki. Był jednak wytrwały i nauczył się łagodności. Z prześladowcy stał się sługą i autorem pięknego hymnu o miłości (zob.1 Kor 13,1) Początkującym radzi:

Kol 2,6-7: „Jak więc przejęliście naukę o Chrystusie Jezusie jako Panu, tak w Nim postępujcie: zapuśćcie w Niego korzenie i na Nim dalej się budujcie, i umacniajcie się w wierze, jak was nauczono, pełni wdzięczności.”

Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko

Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko

Łk 1,3: „Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu.”

Powracający z niewoli Izraelici płaczą, kiedy słyszą Słowo Boże. Św Łukasz wyjaśnia powód spisania Ewangelii. Okazuje się dociekliwym badaczem, który dotarł do żywych świadków, do źródeł, ustalił daty wydarzeń, aby mieć całkowitą pewność. Imię Teofil – „Miłośnik Boga”, symbolicznie oznacza każdego z nas. Czytając Pismo Święte wzywaj zawsze pomocy Ducha aby rozumieć i spotkać się z Bogiem.

„Wiem jak żyłem przez 33 lata, wiara była intelektualnym przeżyciem. Nie miała mocy. Dopiero gdy przyjąłem Ducha Świętego stała się czymś żywym.” Ch. Whitehead

„Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa.” św. Hieronim

„Nakarm swoją wiarę a twoje trudności umrą z głodu.” św. Augustyn

2016-01-23 Mówiono bowiem: Odszedł od zmysłów

2016-01-23 Mówiono bowiem: Odszedł od zmysłów

Mk 3,21: „Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: Odszedł od zmysłów.”

Krewni Jezusa nie rozumieją Go. Pod pretekstem troski o czas na posiłek próbują zaprowadzić własny porządek i „przejąć władzę”. Uważają, że mają prawo wkroczyć w Jego życie, oceniać czy jest rozsądny, dyktować co ma mówić i kiedy oraz gdzie chodzić, zmusić siłą do zachowania, które uważają za stosowne.
Jezus jednak jest wolny, gdyż Jego działania płyną z miłości do Boga, którego pragnie uszczęśliwić wypełniając Jego wolę. Krewnych traktuje z szacunkiem i wyrozumiałością ale nie ulega presji ani nie pozwala sobą dyrygować.

„Błogosławiony człowiek, który znosi swego bliźniego z jego ułomnościami, tak jak chciałby, aby jego znoszono, gdyby był w podobnym położeniu.” św. Franciszek z Asyżu

Przywołał do siebie tych, których sam chciał

Przywołał do siebie tych, których sam chciał

Mk 3,13: „Przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego.”

„Przez długi czas pytałam siebie, dlaczego dobry Bóg ma swoich uprzywilejowanych, dlaczego wszystkie dusze nie otrzymują łask w równym stopniu(..) Jezus raczył pouczyć mnie o tej tajemnicy, rozłożył przed moimi oczami księgę przyrody i zrozumiałam, że wszystkie kwiaty, które stworzył są piękne, że blask róży i biel lilii nie odbierają zapachu małemu fiołkowi ani zachwycającej prostoty stokrotce… Tak samo jest w świecie dusz, który jest ogrodem Jezusa. Chciał stworzyć wielkich świętych, których można porównać do lilii i róż, ale stworzył również mniejszych i tych, którzy muszą zadowolić się tym, że są stokrotkami i fiołkami przeznaczonymi na to, żeby radować oczy Dobrego Boga. Doskonałość polega na pełnieniu Jego woli, na byciu tym, czym On chce, żebyśmy byli..” św. Teresa z Lisieux