Eliasz już przyszedł

Mt 17,12: Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli.

Przez swoje wyobrażenie proroka i „wizję” Boga faryzeusze odrzucili Jana, a potem Jezusa. Nadęli się wiedzą religijną i oczekiwali kopii Bożego działania, a Bóg zawsze czyni nowe rzeczy. Ich postawa: „jeśli Bóg nie pasuje do moich poglądów, tym gorzej dla Niego” zaowocowała krzyżem. Jan Chrzciciel pełnił misję Eliasza, tylko swoim sposobem. Każdemu z nas potrzeba czujności wpatrywania się w istotę rzeczy i pokory, a więc postawy: '”on/ona też może mieć rację”.

„Człowiek wierzący, który ma dużo pewności siebie, zarozumiałości i tupetu, gdy z tym wszystkim pójdzie do innych, aby ich zdobywać dla Pana Boga, może ogromnie zaszkodzić przybliżeniu się Królestwa Bożego.” Sł. B. kard Stefan Wyszyński

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments